Jabłka w chłodniach

Przechowywanie jabłek to trudny temat, dlatego nie każdy może się tym zajmować. Wielu osobom wydaje się, że sadownik zbiera jabłka, pakuje je do skrzynek i czeka na kupca. To wszystko wydaje się takie proste, ale takie nie jest.

Jeśli takie jabłka zostaną zbyt długo w skrzynkach to zaczną gnić. Te osoby, które myślą, że to tylko sam zysk są w błędzie, bo dzisiaj żeby zarobić to trzeba się mocno natrudzić i trzeba się na tym znać. Najważniejsze będzie to, w jaki sposób jabłka mają być przechowywane. Najlepsza będzie niska temperatura. Nie za niska żeby nie zmarzły, ale też nie za wysoka.

Do tego wykorzystuje się specjalne chłodnie, dlatego sadownicy muszą takie jabłka przewozić do miejsca gdzie takie urządzenia się znajdują. Trzeba to zrobić w miarę szybko, bo im szybciej jabłka tam trafią tym niższe będą straty. Jeśli jest na zewnątrz bardzo gorąco to trzeba się naprawdę spieszyć z dotarciem do chłodni. Najlepiej byłoby gdyby sadownik miał coś takiego u siebie i wielu z nich ma, bo mają ogromne sady i im się to opłaca.

Czy tylko chłodzenie jest nam potrzebne?

Niestety, ale nie tylko niska temperatura jest tutaj potrzebna. Trzeba będzie również zadbać o odpowiedni środek, który zapobiegnie gniciu jabłek. To bardzo ważne i na szczęście Polacy mają FruitSmart, który działa idealnie i jest stosowany w coraz większej liczbie chłodni. Ogromną zaleta tego środka jest jego aplikacja. To jest dziecinne proste i każdy sobie z tym poradzi. Dawniej było przy tym o wiele więcej komplikacji, ale to już odeszło w zapomnienie. Dzisiaj każdy sadownik bez problemu sobie z tym poradzi. Można dzięki temu obniżyć koszty i właśnie na tym nam przecież zależy. Wystarczy postępować zgodnie z instrukcją, a wszystko będzie tak jak trzeba. Taką instrukcje wraz z dokładnym opisem znajdziemy na stronie przechowywanie jabłek w chłodni. Ten środek nam pomoże w utrzymaniu świeżych jabłek. Klienci na pewno będą zadowoleni i to przełoży się na nasze jeszcze większe zarobki. Na tym nam przecież najbardziej zależy.